Osiedle Wilanowskie we Wrocławiu
Użytkownik:
Hasło:

Przeglądający wątek:   1 Anonimowi





Przeciekający dach
często komentuję i pomagam
Dołączył:
2008/12/21 22:46
Posty: 80
Offline
Nie wiem jak w innych mieszkaniach ze skosami, ale u nas mamy mokrą ścianę...poprawki nic nie dały i znowu to samo!!!

Wysłano: 2010/12/12 10:50
Wybierz operację Operacje


Re: Przeciekający dach
VIP
Dołączył:
2008/10/20 10:50
Miasto Wrocław
Posty: 290
Offline
U nas jak na razie się nic nie dzieje, aczkolwiek wile zacieków wychodziło później.

Wysłano: 2010/12/12 11:42
Wybierz operację Operacje


Re: Przeciekający dach
często komentuję i pomagam
Dołączył:
2008/12/21 22:46
Posty: 80
Offline
Na klatce schodowej 73 też już widać przeciek...oby się nie lało po schodach jak w styczniu!

Wysłano: 2010/12/12 12:45
Wybierz operację Operacje


Re: Przeciekający dach
często komentuję i pomagam
Dołączył:
2009/4/14 10:38
Posty: 63
Offline
Witam te dachy to porażka,u mnie też cieknie a nawet wychodzi lód na ścianie. Nic nie ocieplone skosy.Jedna wielka pustka!!!.Suszenie ściany dmuchawą na swój koszt,a nie wspomnę ze teraz mi garaż zalewa z sufitu. Po raz drugi wymieniali mi go bo nie umieli naprawić.Inspektor budowlany to im nakaże to rozbierać,mam już tego dość.Na dwóch MIESZKANIACH NA PODDASZU WYCIĄGAŁEM ŚMIECI STARE POŁAMANE RIGIPSY KTÓRE LUBIĄ WILGOĆ ZBIERAĆ W SOBIE. MASAKRA.Jeżeli nie weźmiemy się za to to zapomnijmy o jakiejkolwiek pomocy ze strony dewelopera.

Wysłano: 2010/12/12 13:51
Wybierz operację Operacje


Re: Przeciekający dach
czasem coś napiszę
Dołączył:
2009/10/7 12:15
Posty: 34
Offline
Cześć,
ja mam z kolei zacieki w okolicach okien połaciowych i to wygląda raczej na przemarzniętą płytę regipsową niż jakiś zaciek przez szczelinę :( Czy ktos z Was "reklamował" tego typu usterke? bo to chyba nawet wysuszenie nie pomoże i w dalszej kosekwencji to grozi ciągłym zamakaniem i grzybem na ścianach?
pozrdawiam ciepło sąsiadów

Wysłano: 2010/12/13 9:45
Wybierz operację Operacje


Re: Przeciekający dach
doradca
Dołączył:
2008/10/16 13:45
Miasto Bud. E
Posty: 126
Offline
U nas póki co nie ma przecieku, ale dzisiaj robotnicy robią coś nad naszymi balkonami, więc może problem zniknie...
Oby !

Wysłano: 2010/12/13 10:17
_________________
Wybierz operację Operacje


Re: Przeciekający dach
często komentuję i pomagam
Dołączył:
2009/4/14 10:38
Posty: 63
Offline
Witam.U mnie też przemarzało przy tych samych oknach,okazało się dziś że brakowało wełny na dole dachu i wiało zimnem.Usterkę szybko usunęli,czas pokaże co jeszcze w trawie piszczy.Trzeba jeszcze poczekać aż te baseny zlikwidują na dachach.

Wysłano: 2010/12/13 19:16
Wybierz operację Operacje


Re: Przeciekający dach
czasem coś napiszę
Dołączył:
2009/10/7 12:15
Posty: 34
Offline
no to dobrze wiedzieć, że coś sie jednak da z tym zrobić!!!
Tomizer mam do Ciebie pytanie, usterke udało się naprawić od zewnątz, od stony dachu? nie musieli Ci ścian w domu rozwalać? i to zgłaszałeś do Pana Duchnowskiego? będę Ci bardzo wdzięczna za odpowiedź

Wysłano: 2010/12/14 12:39
Wybierz operację Operacje


Re: Przeciekający dach
często komentuję i pomagam
Dołączył:
2009/4/16 18:14
Posty: 50
Offline
Cześć!
Mieliśmy ten sam problem - lodowate rigipsy w kuchni. Należy to jak najszybciej zgłosić do p. Duchowskiego. Niestety, ocieplenia nie uzupełnia się z zewnątrz, więc trzeba się liczyć z małym remontem. U nas panowie wycięli najpierw mały otwór w rigipsie, aby sprawdzić ilość wełny mineralnej. Oczywiście było jej zdecydowanie za mało, więc w każdym rigipsie musieli wyciąć dziurę, aby przez nią uzupełnić braki - weszło tej wełny naprawdę sporo!
Panowie oczywiście zabudowali dziury, zaraz też pojawił się tynkarz, który zaszpachlował i wygładził, co trzeba, a także pomalował. My mieliśmy własną farbę, bo nam została, ale wiem, że jeśli właściciel nie ma już farby, to p. Duchowski kupuje dokładnie taka samą i w tym samym kolorze. Cała sprawa trwała dokładnie 2 dni - niestety, trochę jest przy tym sprzątania, ale warto, bo w kuchni mamy zdecydowanie cieplej.

Pozdrawiam

Wysłano: 2010/12/15 22:05
Wybierz operację Operacje


Re: Przeciekający dach
często komentuję i pomagam
Dołączył:
2009/4/14 10:38
Posty: 63
Offline
Witam.U mnie ta sprawa trwała 5 godzin z malowaniem pokoju.

Wysłano: 2010/12/16 20:30
Wybierz operację Operacje






Możesz przeglądać wątki.
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków.
Nie możesz dodawać odpowiedzi.
Nie możesz edytować swoich postów.
Nie możesz kasować swoich postów.
Nie możesz dodawać ankiet.
Nie możesz głosować.
Nie możesz dodawać załączników.
Nie możesz pisać bez weryfikacji.

[Wyszukiwanie zaawansowane]